|
Utarli nosa Wiślacy wszystkim. Chociaż widać analogię do tamtego sezonu i meczów w PP i lidze. Jak się można sprzedać na Polskę/Europę to zapierdalaja aż miło, jak przychodzi zapyziała I liga to jest przeważnie padaka.
Najlepsze jest to, że sukces osiągnięty z 7 Polakami w składzie, w tym z Brodą w bramce. Mało kto wierzył, że to się uda a Wisła zagrała mega mecz i zgnoila rywala. Potwierdza się jedynie to że Rude na chuja się nadawał, tak jak cała masa Hiszpanów w składzie. Myślę, że już można powiedzieć, se awansem do IV rundy kw. LK Moskal wyrównał osiągnięcie Rudego, czyli wygranie PP.
Dalej wstyd czytac .......enia Markusa, który zamiast posypać głowę popiołem i przeprosić Moskala oraz polskich piłkarzy teraz obrał taktykę wmawiania wszystkim ze Rodado i Carbo są najlepsi, na nich zbudowany jest sukces, oraz pokazywania statystyk Carbo. Oczywiście są to kluczowi gracze ale to .......enie jakoby w sumie w dwójkę te mecze nam wygrywali to po prostu żal. Cała drużyna walczy i jest to ten sam obraz co rok temu w PP, właściwie nie ma tu gorszych bo każdy robi co może i na pewno nie jest tak, że dwóch graczy czyli mniej niż 20 procent drużyny nam mecze wygrywa.
Oczywiście takim chamom jak Markus to przez gardło nie przejdzie albo takim imbecylom jak drozd którzy po takim meczu Brody jeszcze go wyzywają. Gdyby to bronił Raton to by się tu zesrali, bronił Broda to przemilczeli temat.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|