Brawo, brawo, brawo!!!
Ten mecz pokazał, że sufit tej drużyny, a także poszczególnych zawodników jest dużo wyżej, niż większości z nas się wydawało (włącznie ze mną, nie będę ściemniał

). Naprawdę współczuję kibicom tego Spartaka, bo odpaść z jakąś polską z drugiego poziomu to jedno, ale że jeszcze przez większość meczu ta drużyna atak za atakiem zgniotła ich jak robaka, to tego bym chyba nie przeżył..
Teraz koniecznie przełożyć to na ligę.
Awans paradoksalnie stwarza kolejne problemy, ale nikt chyba nie będzie narzekał?
