Jak przed sezonem pisalem, ze IV LKE jest bardzo realna, a tam wszystko sie moze zdarzyc, to niektorzy kazali mi do lekarza sie udac
Klepac tego Igbe jak najszybciej, zeby jeszcze go zglosili do ostatniej rundy.
Belgowie to poziom pomiedzy Trnava a Rapidem. Czyli nadal w zasiegu, choc takiej dominacji jak dzisiaj nie bedzie.
Ale wszystko jest mozliwe! Ja mam mokry i realny sen o fazie grupowej LKE. To minimum 21 mln zlotych do kasy klubu, nie wyobrazam sobie wtedy braku jeszcze jednego-dwoch klasowych wzmocnien.
I o wzmocnieniach. I Kiss i Duarte (Fred) pokazuja, ze w pilke grac potrafia i bedzie z nich bardzo duzy pozytek. Nagle Starzynski zagral na bardzo wysokim poziomie - bez dwoch zdan mecz zycia. Carbo co zagral to jest poezja. Nawet Baena wskoczyl na wyzszy level z wyjatkiem jednej wrzutki (standard u niego). Wiecie dlaczego? BO JEST TRENER trenerem a nie parodysta.
Wyciaga z tych chlopakow maksa. Dorzucic mu klasowego obronce, Igbe i jeszcze jednego napastnika i mozemy grac na trzech frontach bez zadnych obaw.
O samym meczu jutro
