|
Pomysł z wypożyczeniem ciekawy, ale chyba jest zbyt wiele czynników, które determinują postawę juniora na boisku. Ryzykowny.
Co do Starzyńskiego - nigdy nie myślałem, że to powiem, ale nie skreślałbym go jeszcze. On sporo psuje, ale piłka go jakby szuka. Nie wiem, czy się jeszcze rozwija fizycznie-piłkarsko, ale nie zaszkodziłoby mu podciągnąć się piłkarsko-intelektualnie. Jeśli odbija się od obrońców, to niech wie, jak ich ominąć podaniem albo gdzie pobiec. Boguski też był mały, a dawał radę.
|