|
Jak sie ma debila kapitana, anala uryge, ktory w wywiadzie mowi, ze euro puchary sa niepotrzebne i trzeba jak najszybciej odpasc, to logicznie i normalnie myslacy kibic po co ma przyjsc na z gory przegrany mecz?
Mamy debila kapitana, to mamy frekwencje jaka mamy. Do tego mecz w Trnavie tak wlasnie wygladal...
Dyskusja w szatni:
- e, panowie, ta bramka to przesada. Odpuszczamy druga polowe, zeby juz odpasc.
- dobra kapitanie.
Po przerwie 3 farfocle.
|