wolfy napisał(a):

Sukiennicki ma takie same albo gorsze straty przy (może) połowie jakości piłkarskiej. Nie hejt, zwykła obserwacja.
Rodado i Zwoliński prawie nie dostają piłek w tempo, a jeżeli już to od Carbo, od czasu do czasu. Igbekeme na pewno potrafi zagrać dobrą piłkę - to już wiemy.
Jeśli jest zdrowy i w jako-takiej formie to ryzyko jest w normie: zero obaw o aklimatyzację, psychikę, prowadzenie się, czy się odnajdzie - wszystko to wiemy. Znamy jego wady i zalety.
|
Zajebisty wybór. Dla mnie był jednym z 3-4 kluczowych zawodników Wisły po pierwszym zaciągu Kiko. Ważne, że jest fajnym zapierdalaczem i jednocześnie ma ciąg na bramkę. No i nie miał wtedy tak dobrego partnera do harowania na środku, wiec z Carbo może to wyglądać jeszcze lepiej.
Dla mnie ideał. Carbo i on na środku plus grajacy bliżej bramki Sukiennicki lub Duda.