Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32
Stary 14.08.2024, 13:32
Drozd jak zwykle ignoruje fakty i się mądrzy.

Ok, puszczenie bramki z 40 metrów chwały nie przynosi, ale jest spora różnica pomiędzy 'mógł się zachować lepiej', a 'wrzucił se piłkę do bramki'. Raton przodował w tym drugim elemencie.

Tutaj masz czarno na białym, w którym momencie Cziczkan zobaczył piłkę po strzale Szymańskiego. Uryga zasłaniał piłkę przez 50% czasu jej lotu czym wydatnie się przyczynił do tego, że Cziczkan zareagował później i nie miał czasu zrobić kroku przed wybiciem.

W dodatku naszemu el-capitano śmignęła piłka przy samej twarzy, Cziczkan pewnie nie spodziewał się, że ta piłka przejdzie. I spoko, nie jest to sytuacja w stylu bez szans, ale to też nie szmata. Obstawiam, że większość bramkarzy by tu miała problem z obroną zważywszy na pozycję Urygi. Łącznie z twoim Ratonikiem, który by się pewnie bez powodu przewrócił na środku pola karnego, co mu się czasem zdarzało

Także daruj sobie głupie teksty o szmatach.

Ostatnio edytowane przez s1mone : 14.08.2024 o godz. 13:50.
Odpowiedz cytując