|
Z pozytywów to 3 punkty, gol Sukiennickiego, asysta Carbo do Rodado, spryt Carbo przy karnym (był kontakt, to jest karny, nie takie były gwizdane)
szybka decyzja o zdjęciu Mikulca po kartce, bo to był faul na pograniczu czerwa
brak czerwa dla nas (uff)
przełamanie paskudnej serii bez zwycięstwa w lidze.. od 26 kwietnia i wygranej z PBB...
na minus:
nie wiem jaki był plan taktyczny, ale były takie momenty w I połowie gdzie Rodado wychodził rozgrywać, Sukiennicki schodził do boku i przeszkadzali sobie z Kissem, a jak któryś z nich centrował to w polu karnym nie było nikogo, a na pewno nie było Rodado
Kutwa- do zmiany po 15 minutach, gość boi się piłki, chowa się za swoich, oddaje piłki najbliższemu. Nie wiem gdzie on był jak Szymański dochodził do strzału ... To że nie ma Dudy i musi grać Kutwa.... masakracja
Mikulec... wszystkie akcje po jego stronie w pierwszej połowie groziły golem, a już ten wolny po niby faulu Biedrzyckiego po którym dostał żółtko to był kryminał
fatalna gra po czerwie dla Ruchu... daliśmy się zdominować jak dzieci
Starzyński nasz.... pustka próżnia kłaczek
Odniosę się do jazdy po "chaotycznym Sukiennickim" - chłopak nie boi się pokazywać do gry, podaje, drybluje, szuka kontaktu, rozgrywa, nie boi się strzelać (ten strzał w słupek miód) - niech on będzie takim drewnem, bo od przestraszonego Kutwy i marnego spadkowicza Mikulca to dzielą go lata świetlne. Może coś z niego być. W przeciwieństwie do ww.
ps. Zwoliński jest kompletnie nieprzygotowany do gry. I to pokazuje marność naszego składu, że gość bez formy musi wychodzić na boisko. Świetnie prezesuńcio zadbał o "głębię" składu
a i Biedrzycki, dziś dobrze, to żółtko to wina Carbo, który wysadził go na minę....
Ostatnio edytowane przez emjot : 12.08.2024 o godz. 20:40.
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|