Książę Palownik napisał(a):

|
więc mamy wrak Zwolińskiego.
|
Chłop nigdy nie powinien wychodzić w pierwszym składzie, a najpierw przejść normalny, indywidualny okres przygotowawczy. Ktoś go tutaj ładnie spalił i tą osobą jest trener(żeby pokazać Panu od AI, że to jakieś nieporozumienie?). Facet został ściągnięty z leżaka, bo nie trenował z Rakowem i był odsunięty od drużyny. Podpisał i od razu do grania... to jakaś parodia. Po 3-4 tygodniach absolutnie tak.