FraMat napisał(a):

|
A czy osoba taka jak Markus kiedykolwiek skrytykowała na poważnie Rude?
|
Oczywiście. Choćby za nieumiejętność wymuszenia na krajowych zawodnikach poważnego podchodzenia do meczów ligowych wiosną, o czym pisałem wielokrotnie. Za to, że nie radził sobie z ich mentalem.
Ale tego już Twoje oko nie widzi, bo nie pasuje do wymyślanej przez Ciebie fabuły.
Kiedy Rude zastosował rotację w bramce w postaci zamiany bramkarza lepszego na słabszego w ważnym meczu jak Moskal, bym "nie pomijał w tym zakresie Rude"? Kiedy wpuścił za Ratona Brodę lub Szewczyka?
Kiedy zarządzał meczem na początku swojej pracy w Wiśle równie źle jak teraz Moskal czy niegdyś Brzęczek, by i tu można było postawić znak równości, oraz nie pomijać jego czy nawet Twojego ulubieńca Jopa (za postawę w trzech meczach jako pierwszego trenera w minionym sezonie)?
O Omranim też próbujesz kręcić swoją fabułę?

Dawaj te cytaty, w których oceniałem w jakikolwiek sposób jego aktualną dyspozycję przed przyjściem do Wisły, przesądzałem, że w Wiśle się sprawdzi i że będzie to świetny transfer, pisałem, ile obecnie dokładnie waży i jak się prezentuje na treningach? Śmiało. Uznawałem tylko prawo trenerów do ocenienia jak to wygląda obecnie i podjęcia decyzji czy ich zdaniem może nam się przydać i odbudować czy nie, bo to oni za to biorą odpowiedzialność, a nie jakieś anonimy czy kontrowersyjne postacie z Rumunii.
A kogo innego Moskal mógł wpuścić do zespołu w tym meczu od początku? Choćby wspomnianego Ciczkana, Jarocha, Kutwę, gdy tylko zobaczył jak nie idzie Sukiennickiemu, mógł w innej roli ustawić Kissa, mógł nakazać grę inną taktyką, która nie tworzłaby rywalom tyle miejsca do zagrań za naszą linię obrony itd.
Mógł zrobić dużo różnych rzeczy, których nie zrobił lub których nie skorygował.