FraMat napisał(a):

Oczywiście, Rude był bezbłędny 
Co do meritum: jak Moskal miał trafić z doborem zawodników?
Kogo miał dobrać twoim zdaniem z tyłu zamiast Urygi, Biedrzyckiego, Mikulca, Kiakosa?
|
Kto kiedyś mówił, że Rude był lub jest bezbłędny?
To jakiś kolejny wymyślny cytat z dubbingowanego przez Ciebie filmu, pt. "Rude nie słucha Jopa"?
Rude nie wpadł ani razu na pomysł wstawienia do bramki Brody czy innego Szewczyka byleby tylko zastosować rotację. Nikt nie kazał Moskalowi nagle odsunąć Ciczkana, by wstawić wolnego Brodę, doskonale pasującego swoją dynamiką do Urygi i Biedrzyckiego.
Nikt nie kazał mu postawić na Mikulca zamiast Jarocha, co nie uchroniło zespołu przed kardynalnymi błędami tego pierwszego w trzymaniu linii spalonego.
Nikt nie kazał mu grać równie wysoko ustawioną linią obrony, nikt nie zmuszał go do głębszego ustawienia Sukiennickiego, by wspierał w odbiorze piłki Carbo, zamiast zostawić go na przykład na lewym skrzydle, a Kissa przesunąć do roli ofensywnego pomocnika.
Nikt nie kazał mu wprowadzać kompletnie nie nadającego się do gry słabiutkiego Starzyńskiego, czy jak zwykle totalnie bezproduktywnego Zwolaka.
Trafił tymi ruchami tak samo jak Ty swoją fabułą w kręconym przez siebie filmie "Rude nie słucha Jopa". Kulą w płot.
