Arked napisał(a):

|
Wg mnie nie ma czegoś takiego jak proporcje narodowościowe zawodników. To samo w sobie sugeruje szukanie polskich piłkarzy na siłę, co niestety chyba robiliśmy ze stratą dla drużyny. Albo to albo po odejściu Ramireza nasze rozeznanie na europejskim rynku transferowym zostało mocno ograniczone.
|
po pierwsze - wczesny start w pucharach na bank wymusił na nas pewne ruchy, nawet między wierszami da się wyczytać, że jako plan C i D dla wielu zawodników prawdopodobnie musielibyśmy na wiele opcji czekać do sierpnia
po drugie - Ramirez sam nas w końcu zaczął ograniczać, nie sądziłem że to kiedykolwiek napiszę, ale w osobie Bashy wymykamy się ograniczeniom zarówno kurczącego się mitycznego notesu Kiko (jeśli nie jego asystenta który ewakuował się wcześniej), to bredni o AI
po trzecie - nie oceniam definitywnie Kiakosa, Kissa i Duarte, trudno oczekiwać że z marszu wypalą jak dobra raca, no ale na skromnej próbie te ruchy dupy nie urywają; jeśli chodzi o Zwolińskiego, to przy transferze widziałem w większości podjarkę, na razie to wygląda słabo
Cytat:
|
Tak, odpadnięcie z Pucharów jakkolwiek by to nie brzmiało będzie dla nas ulgą. Ta drużyna potrzebuje dużej ilości wspólnych jednostek treningowych. Granie 2x w tygodniu mocno to ogranicza i odbija się negatywnie na drużynie, która jest jednak we wczesnej fazie budowy.
|
tutaj pełna zgoda
Cytat:
|
Co do optyki, że nasze wyniki w Pucharach przynoszą nam jakąś ujmę czy wstyd to tylko wskazuje, jak mocno oderwane od rzeczywistości są oczekiwania wobec tej drużyny.
|
osobiście jestem daleki od biegania jak kurczak z obciętą głową i wieszczenia apokalipsy po tym jak średniak I ligi odbił się od pucharów, ale pojawia się problem gdy te błędy są powielane w lidze, jak to stanie się chleb powszedni jak już będziemy grali raz na tydzień - można wszczynać alarm, pozwalam