|
Blobloblobloblo, Markusik jak zawsze sobie wymyśla ludzi do polemiki i próbuje wkładać innym w usta, to czego nie powiedzieli.
Nikt tu nie drze ryja o wincyj Polaków.
Ludzie po prostu mają dość tabunów hiszpańskich grajków kupowanych na ilość ii chcą zachowania jakiegokolwiek balansu w budowaniu kadry.
Ja nie mam nic przeciwko Carbo czy Rodado, bardzo ich cenię. Tak samo ceniłem i broniłem Colleya, którego tu większość po spadku jechała niemiłosiernie. Niech ta kadra będzie budowana z głową i bez ładowania wincyj Hiszpanów w imię Markusowego, bo Hiszpan lepszy. Przede wszystkim my potrzebujemy jednego szybkiego stopera. Takiego jak Moltenis czy właśnie Colley. Jak chociaż jeden ze stoperów jest szybki to może przykryć mankamenty drugiego. Jak na razie to nawet z utęsknieniem czekam aż Łasicki się wyleczy, bo Uryga z Biedrzyckim w pierwszej jedenastce to może fajnie działać, ale jak się gra z kontry i nisko broni. A nie tak jak my.
Generalnie wracając do wieszczy, którzy już wierzą, że jest gorzej niż w poprzednim sezonie :
To, że Moskal odpada z pucharów to jest expected. Na razie po dwóch czerwonych kartkach z rzędu mamy 1 punkt, podczas gdy za Hiszpanów i Rude mieliśmy okrągłe zero w analogicznych sytuacjach. Pierwsze śliwki robaczywki. Odpadnijmy z tych kretyńskich pucharów to będzie można skład miarodajnie oceniać, bo teraz przy grze co 3 dni to sobie można w tyłku pogrzebać, a nie wyciągać jakieś daleko idące wnioski. Trzeba też pamiętać, że na tą chwilę - nie zważając na narodowość - pozbywamy się droższych w utrzymaniu graczy i zatrudniamy tańszych. To musi mieć wpływ na jakość naszej gry.
Odkładając to na bok - ja i tak wierzę, że Moskal zrobi lepszy wynik niż Rude. 100%. To jest po prostu lepszy trener. Niezależnie od spaźmików Markusa.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 09.08.2024 o godz. 12:02.
|