Wyświetl pojedynczy post
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29121
Stary 09.08.2024, 10:17
Powiem szczerze, że nie da się oglądać jak Królewski niszczy magię Wisły i jej markę w polskim futbolu. Każdy kolejny sezon pod jego rządami jest konsekwentnie coraz gorszy sportowo, finansowo i organizacyjnie. Coraz bardziej irracjonalne stają się jego ruchy właścicielskie i organizacyjne. Obecnie zbudowana przez niego kadra "piłkarzy" to jest profanacja tego zawodu i pojęcia profesjonalny klub piłkarski.

W linii obrony niemożliwym jest wyróżnić kogokolwiek kto dojeżdża poziomem do wymagań w 1 lidze. I tak już 3ci rok z rzędu. Uryga i Biedrzycki ? Zaryzykuje stwierdzenie, że żaden inny klub na tym nawet poziomie rozgrywkowym nie ma takich parodystów występujących na środku obrony. Wolni jak żółwie. Technicznie zaawansowani jak Grzegorz Piechna ( pamięta ktoś ? ) w swoim prime time`ie. Do tego Alan jako "kapitan" wiecznie machający rękami, łamiący linię spalonego, ogrywany jak trampkarz przez większość ligi w tym piłkarzy już na emeryturze jak Robert Pich i posiadający zawsze wytłumaczenie, że jego koledzy z drużyny powinni się inaczej zachować, że sędzia takich fauli gwizdać nie powinien i jeszcze parę innych zwrotów, które na pewno budują jego autorytet wsród kolegów z drużyny. Dodatkowo nadrabiający charyzmę w postaci krzyków i zjebek wobec innych. Ale i tak kluczowo absolutnie odstający formą fizyczno-motoryczną od realiów 1 ligi. Na prawdę nie wiem dlaczego nosi on opaskę kapitańską. Jest on dla mnie uosobieniem i symbolem tej bylejakości w Wiśle. Biedrzycki ? Krótko w klubie ale nawet taki okres pozwolił już rozpoznać go jako futbolowego imbecyla. Dwa mecze w pełnym wymiarze i zarobiona czerwona kartka, abstrakcyjna ręka i odpuszczanie krycia we własnym polu karnym w stylu zmęczonego chłopaka z podwórka, który gra już 4tą godzinę na Orliku z kolegami z klasy, którego woła przez balkon mama, że za 5 minut obiad.

Boki obrony ? Mikulec ? Kiakos ? Jaroch ? Jaroch jest tu już 3-ci sezon jak dobrze liczę. Ciągle te same błędy, odpuszczanie zawodnika, brak dośrodkowania, słaba motoryka, brak lewej nogi, wrzutki na gołębie na dachu i grzejąca się kopuła. Mikulec ? Tylko wydolność i nic poza tym. Powinien zmienić dyscyplinę na biegi przełajowe.

Pomoc - jedynie Carbo, który w ostatnim czasie też obniżył loty daje coś tej drużynie wraz z Gogółem. Resztę trzeba przemilczeć.

Napad - Rodado i nic.
Odpowiedz cytując