wolfy napisał(a):

|
Serce mi rośnie jak patrzę na prawdziwych polskich pilkarzy w Wiśle. Ni chuja nie umieją grać w piłkę - po tym można poznać że to rodacy.
|
Problemem nie jest narodowość, problemem są słabi kopacze w naszym przypadku środkowi obrońcy, przeciez my od 2 lat tracimy bramki kuriozum, czerwone kartki, etc.
Moim zdaniem widać prace Moskala z przodu, niestety w obronie mamy takie gówno (Uryga oldboy, Biedrzycki bezmózg, Jaroch zjazd, Mikulec no nie ma umiejętności na nic wiecej niz 1wsza liga - jej dolne rejony) ze nawet Michał Anioł by z tego nic nie wyrzeźbił.
Podobnie jak z Rapidem odniosłem wrażenie ze Slowacy byli jacyś tacy więksi, silniejsi, szybsi, od nas tsn Prohazka 35 lat to wyglądal jak jakis gladiator w porównaniu do naszych gwiazd.