Podjęli rękawice, ale też podarowali w zasadzie wszystkie bramki Spartakowi.
Biedrzycki powinien do Krakowa wracać na rowerze za tą trzecią bramkę. Zachowanie juniora.
Ogólnie o grze obronnej Wisły nie ma co mówić, jest to splot tragikomicznych sytuacji, podlewanych przez dwa żółwie na środku tej formacji.
Obyło się bez kontuzji, dokończyliśmy mecz w 11, są pozytywy
Czekamy jeszcze na wycenę pokazów pirotechnicznych przez UEFA
