|
Wydaje się, że niech idzie z Bogiem aczkolwiek o ile pamiętam TJ wspominał, że był moment (po spadku) gdzie ktoś chciał za niego dać kilkaset tys już nie pamiętam zł czy euro. A potem zaczął się zjazd.
Natomiast tragikomiczne byłoby gdybyśmy rzeczywiście jeszcze coś mu zapłacili żeby poszedł precz, a on następnego dnia podpisałby z Widzewem.
Ale tego się oczywiście nie dowiemy.
|