Cytat:
Fragmenty z artykułu Weszło o Kissie:
"Nie można było mu zaufać, zbudować na nim zespołu. Zaczął zmieniać kluby rok po roku, ale wszędzie, gdzie lądował, stawał się zawodnikiem wchodzącym z ławki rezerwowych. Ostatnio grał w Ujpeszcie, który do samego końca bronił się przed spadkiem i nawet tam nie był w stanie wywalczyć sobie podstawowego składu
(...)
Bardzo dziwny transfer. Rozmawiałem z jego byłym trenerem, który opisał go jako typowy przykład dzieciaka, który zbyt szybko dostał dobry, wysoki kontrakt i zadowolił się tym, co ma. Gdy stało się jasne, że finansowo jest zabezpieczony na przyszłość, zniknęły ambicje i wysokie cele. Najważniejszą rzeczą było kupienie dobrego samochodu, tego typu sprawy. Mentalnie nie jest na poziomie, który sugerowałby, że jest jeszcze obiecującym zawodnikiem - oceniają Kissa rodacy."
Nie brzmi to dobrze. Ale skoro teraz zawodników wynajduje, ocenia i weryfikuje ich przydatność sztuczna inteligencja, a nie znający ich bezpośrednio dyrektor sportowy, takie sytuacje mogą się często zdarzać.
|
Cóż za zwrot akcji xd no tego to się po malutkim hejterku markusiku nie spodziewałem. Jeszcze niedawno bronił grubasa Omraniego, atakował FraMata za przytaczanie jakichś gównianych opinii z forum czy też z poprzedniego klubu grubasa, a po zaprezentowaniu grubej dupy Omraniego gdy ten już był w Krakowie mówi, że nasza nadzieja ataku ma niemalże niedowagę!
I co? Wystarczyło że Zaskro zwolnił Hiszpanów z Wisły, że część sama uciekła i nasz hejterek pluje jadem w węża z kazdej strony. Nagle nie ma taryfy ulgowej, nagle się okazuje że po artykule na weszło można ocenić zawodnika, że można sugerować się opina z weszło, z mediów, z byłego klubu. No kurde mol. Przewrotne to życie. Straszne jest do czego prowadzi nienawiść
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.