Jagul napisał(a):

|
Ciekawe kiedy w tym klubie zorientują się, że granie na 0-1 mając w obronie parodystów pokroju Urygi, Jarocha czy Mikulca to proszenie się o remis lub porażkę. Ta czerwona kartka w mojej opinii tylko przyspieszyła to co było nieuniknione. To był typowy mecz na gol z dupy dla Znicza w 90 minucie.
|
Nie graliśmy na 0-1. Nie wiem kiedy zrozumiecie że poza Rodado nie ma komu gola strzelić. Może jeszcze Gogół miał jakieś w miarę sensowne próby, ale bez szału.
Jak można takie bzdury opowiadać skoro prowadziliśmy grę, atakowaliśmy, tyle że - brakowało nie tyle szczęścia co umiejętności? Jak tak obserwuję Sukiennickiego to już wiem czemu Raków go odpalił, Baena ma w całej karierze poniżej 10-ciu goli chyba itp. itd. Tu naprawdę nie ma zaskoczenia że wszystko marnują.
W Goku i Sobczaku straciliśmy piłkarzy którzy strzelili dla nas ponad 20 goli. Jedyna nadzieja że nowi ich jakoś godnie zastąpią, bo na razie jedem Rodado cokolwiek wykończa.
Dlatego pisanie że odpuściliśmy Zniczowi jest nieprawdziwe i jest to pocieszanie się. Nawet ta jedna bramka była przypadkowa.