|
Bez przesady. Na poziom I ligi każdy piłkarz w Wiśle się nadaje. U nas zawsze wszyscy są nie na poziom ligi i Wisły a później jak idą do innego klubu to nagle sobie radzą w tej samej czy wyższej lidze.
Wiśle toczy tak, a właściwie kilka raków:
- kolesiostwo
- upadek mentalny spowodowany również chorym na głowę prezesem, który tworzy w klubie jeden wielki chaos
- brak trenerów do rozwijania piłkarzy. Przecież u nas coś takiego jak trener czy rozwój nie istnieje
Dopiero jak te raczyska się pokona to można myśleć o budowaniu zespołu i ocenie zawodników
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|