|
Miałem złe przeczucia przed meczem i niestety się to sprawidzlo,.choć do tej 73 minuty nic nie zwiastowało aż takiej klęski. Bardziej się zanosiło na utratę zwycięstwa po jakimś frajerskim błędzie w końcówce.
Szkoda strzelić ryja, teraz pora na Trnave. Przynajmniej nie ma czasu rozpamiętywać tego meczu. Jakiś plus tych pucharów.
|