Drozd napisał(a):

Czyli podtrzymujesz że róg/wolny w okolicach rogu to "sytuacja bramkowa" ?
A skąd Mikulec miał mieć pewność, że tamten nie jest wstanie dojść do piłki? Nie mógł mieć takiej pewności, dlatego faulował. Okazało się to błędem, ale żeby obwiniać go przez to za kretyńskie zachowanie Urygi to duża przesada.
|
przestań bronić tego parodysty.. przypomnij sobie co robił z nim tamten 17 latek z Liapi, następnie przypomnij sobie co zrobili z nim w wiedniu.. chłop dalej szuka piłki.. dzisiaj kolejny raz został objechany, gdyby nie sprokurował rzutu wolnego to Uryga by nie sfaulowal..
Mikulec to wzmocnienie na 4 ligowe boisko, a nie na drużynę walczącą o ekstraklase, przypominam, ze chlop spadl do 3 ligi ze swoim zespolem i to jest jego poziom !!