Znowu dostaliśmy czerwoną kartkę

?
O rany, to było nie do przewidzenia, hahahahaah.
Ja pierdziele, do 70min wydawało się, że gramy dobry mecz i tylko kwestią czasu są kolejne gole, a tu ryp. Najpierw ten debil Kiss robi czerwo, potem dwa, a w zasadzie trzy gongi i spimy.... Bez komentarza, frajerstwo i tyle.