Drozd napisał(a):

|
A co to rożny to już bramka ? Te wszystkie wrzutki to takie balony, że śmiech na sali tylko Jaroch zamiast zastawiać piłkę to dał się przepchać jak trampkarz, a Uryga macha łapami i kusi los. Poza wrzutkami Znicz miał jedną sytuację z gry. Mikulec zagrał akceptowalnie. Przynajmniej w przodzie pomagał.
|
W naszym przypadku byle wrzutka to już smród.