Karherop napisał(a):

Nie ma nic gorszego w grzebaniu automatyzmach w drużynie od takiego mieszania pozycjami, ale też obawiam się że tak będzie.
Oby jutro przepchnąć tą jedną bramkę więcej od Znicza.
|
To już dzisiaj Moskal na konferencji zasugerował
Więc jutro czeka nas oglądanie Jarocha na stoperze i ekskluzywne trio w środku Kutwa, Gogol, Sukiennicki
Które swoją drogą daje i tak większe szanse powodzenia niż wyjście 4-4-2 ze Zwolinskim w parze z Rodado
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"