|
Kilka osób może się czuć zawiedzionych, bo liczyło że Moskal postawi na młodych, będzie bardziej czerpane z rezerw, że ustawi Krzyżanowskiego i Urygę tak żeby nikt nie zauważył że nie umieją bronić.
Okazało się jednak że nasz nowy-stary trener nie jest w ciemię bity i chce mieć jak najlepszy skład żeby wygrywać.
Nie wiem w ogóle skąd pomysł że Moskal nauczy Krzyżanowskiego, Szywacza czy Olejarkę gry? Tak, nie raz stawiał na młodych, tyle że tamci umieli grać w piłkę.
Także widzę tutaj pewne rozczarowanie, miał być przeciwieństwem Rude, a nie zachowywać się rozsądnie.
Przy okazji - ciekawe czy kontuzja Coleya nie jest efektem przeciążenia?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|