|
To na swój sposób smutne, żeby podchodzić do życia tak jak ty.
Piłkarze to tylko ludzie. Zimny prysznic często działa na ludzi mobilizująco. Ja nie wątpię, że oni będą się starać - tyle, że może zabraknąć sił i umiejętności - to dla mnie oczywiste.
Zestawienie obrony mnie też nie rusza, bo często ludzie wrzuceni na głęboką wodę grają mniej nonszalancko i eksperymentalna defensywa nie raz przez to działa lepiej niż tradycyjna. Oczywiście mówimy o pojedynczych meczach.
Jeżeli nasi nie umrą kondycyjnie to powinniśmy ze Zniczem głównie prowadzić grę. Na pewno nie stoimy na straconej pozycji. Kursy bukmacherskie to potwierdzają. Także płacz off i jedziemy dalej.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.08.2024 o godz. 15:25.
|