Kompromitacja to była w Nikozji, a wczoraj po prostu stan faktyczny.
Miażdżące statystyki:
https://historiawisly.pl/wiki/index....rak%C3%B3w_3:1
Stąd duet holenderski Jaliens&Lamey na stałe zapisał się w historii Wisły jako duet przepłaconych parodystów, bo o ich pensjach wielokrotni MP mogli tylko pomarzyć.
Jak Legia dwa razy wysoko wygrała z amatorami z Walii, to Rapid wyjaśnił też Wisłę, która dzięki erze hiszpańskiej zajęła 28 miejsce w Polsce.
Wczoraj to był klasyczny mecz jaki powinien być między tego typu zespołami przez fałszywe i kłamliwe odnowienie z przełomu 18/19.