wolfy napisał(a):

|
A nasi jeszcze przedłużają kolejnego parodystę - Łasickiego, do tego z kontuzją.
|
No ale niektórzy zwolennicy krajowego szrotu, którzy cały czas za nimi optowali i optują jak Koaliczek się z tego cieszą i chcieliby ich jeszcze więcej. Więcej Sapał, Biedrzyckich, Młyńskich, Łasickich, Jarochów, Talarów!
Dla nich symbolem słabego zawodnika jest Lamey czy Jalliens, którzy takiego Jarocha, Łasickiego, Mikulca czy Urygę zjadali na śniadanie.
To się naprawdę samo komentuje.
Bardzo żal mi Moskala, że z takich zawodników musi układać linię obrony.