|
Jeden wielki fart i niespotykane szczęście w Pucharze Polski zamazał obraz sytuacji.
Wisła za panowania kolegi Kikuśka wciśniętego po układach towarzyskich skompromitowała się w rundzie wiosennej zeszłego sezonu.
Zajęła dwudzieste ósme miejsce w Polsce.
Tu przypadkowo zdobyty Puchar Polski nic nie znaczy, bo prawdziwa ocena tamtej drużyny była za rozgrywki ligowe.
Ocena niedostateczna jak w szkole.
Zamiast awansu bezpośredniego - skandaliczne miejsce w pierwszej lidze i to z trenerem z Hiszpanii, dyrektorem z Hiszpanii i dziewięcioma piłkarzami z Hiszpanii.
Rapid to drużyna porównywalna do najlepszych w Polsce.
Jak się trafia na dużo słabszy zespół, to tak się wygrywa wysoko i tyle.
To nie wymęczone wygrane, bo średnia punktów oddaje jakość drużyny.
Tak samo jak oddawała jesienią 2011 r. po wywalczonym mistrzostwie Polski z bardzo słabą średnią punktów - przez co szybko nastąpił ostateczny upadek po zaledwie kilku miesiącach.
Tutaj nastąpił upadek w ramach fatalnej rundy wiosennej.
Tu trzeba posprzątać, tylko kto ma tego dokonać?
Zaskroniec, który cały czas pajacuje, a nieomylni z sociosów to akceptują?
Naopowiadał bajek dla zwykłych idiotów o Al, itp.
Jego po spadku należało z resztą ekipy wywieźć na taczkach z gnojem.
Dzisiaj Wisła jest w najgorszym położeniu w historii wskutek fałszywego odnowienia w z przełomu 2018 i 2019 z różnymi przebierańcami, w wyniku układu truskolaskiego wspartego Pcimem (wg propagandy Obajtek miał być szejkiem, który zainwestuje setki milionów euro w Wisłę) i w wyniku dyletanctwa Zaskrońca z Hańczowej, który urządził z Wisły burdel hiszpański.
Oczywiście to wszystko było, jest przy akceptacji i wsparciu nieomylnych z sociosów.
Po co było to odnowienie?
Zabezpieczono interesy dla samych swoich i w zasadzie wtedy zakończyło się to odnowienie, a układ truskolaski przy wsparciu PiS-u, burdel hiszpański to tylko skutki tego kłamstwa zaczynającego się, gdy określeni wiedzieli, że upadek Sarapaty szybko nastąpi, zatrzymania są kwestią czasu, więc przygotowali grunt według hasła: ,,zmiana szyldu i jedziemy dalej".
To wyjaśnia trenerkę Jurka, prezesurę Dawida, catering jego brata Roberta i całą resztę - w tym dyrektorowanie Kikuśka, którego sprowadzał Manuel J.
Dla przypomnienia Manuel J. brał udział w przestępczych rządach Marzenki i to on sprowadzał Kikuśka.
A Kikusiek sprowadził Albercika, a wcześniej Ratonika z którym w niejasnych okolicznościach został przedłużony kontrakt.
Wisła skończyła się wraz z obaleniem Cupiała i przejęciem władzy przez zorganizowaną grupę przestępczą, tzn. przez środowiska kibicowskie.
Środowiska kibicowskie z zasady i to każdego klubu należy uznać za zorganizowane grupy przestępcze.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 01.08.2024 o godz. 23:40.
|