|
Wygląda to na zbyt duży optymizm i rozbudzenie nadziei ze strony Moskala. Wyjście na dwóch napastników, gdzie po chwili Rodado jest zmuszony cofnąć się po piłkę aż po stoperów. Plus mieli pewnie kładzione do głowy że jeśli się będzie remis utrzymywał do 70 minuty to wtedy zaatakują, a tu po dwudziestu minutach jest 0-2 psycha im leżała już na murawie.
|