skarabeus napisał(a):

Wroci za kilka miesiecy, ze zmarnowanymi kilkoma miesiacami, bez formy i bedzie sie kopal w po czole w rezerwach.
On tam jedzie na wydluzone testy.
Oczywiscie mam nadzieje, ze okaze sie, ze nie mialem racji, a Wisla zgarnie te 2 mln euro czy ile tam zapisano w umowie wypozyczenia.
|
Mi to wszystko wygląda na część ugody, jaką zawarł klub z piłkarzem w celu przedłużenia kontraktu.
Z punktu widzenia interesu Wisły, to takie wypożyczenie to jest strzał w oba kolana w kwestii przyszłości Krzyżanowskiego.
Chyba nikt się nie łudzi, że młody zagra więcej niż MOŻE kilka minut w Serie A/Pucharze Włoch. Do tej pory kopał się po czole w I lidze w Polsce, jakoś nie wierzę w przemianę w zawodnika mogącego grać na poziomie Serie A w przeciągu kilku miesięcy.
Włosi zapewnili sobie doskonały deal, sprawdzą go sobie pod kątem jego rzeczywistego potencjału, a jak im coś nie będzie pasować, to go zwrócą jak produkt kupiony online.
Można niby upatrywać pozytywów w tym, że potrenuje ze sztabem z prawdziwego zdarzenia, podciągnie się taktycznie, ale czy zbierze tam dużo minut na boisku? Czas pokaże, ja w to wątpię.