emjot napisał(a):

zagrali to co mogli
bo taki jest stan Wisły na dziś
bez spida pt. wow gramy w pucharach cza zapierpapier
w tym składzie personalnym nic więcej tu nie będzie
nawet jeśli okaże się, że ci nowi skrzydłowi do czegoś się nadają
|
Oby jednak mogli więcej w pełnym składzie, bo będzie emocjonujący sezon.
@Ogryzek - no i widzisz pajacu, nie masz merytorycznie nic do napisania poza majaczeniem o "polskiej Wiśle", szukaniem ojkofobów i jaraniem się bredzeniem podobnych Tobie którzy rzekomo mnie przeczołgali. Po co w ogóle się wypowiadasz jak nie masz nic sensownego do powiedzenia?
Ktoś tu chwalił Satrusteguiego który miał podobne ograniczenia? No może poza tym że strzelił dla nas dwa gole, w tym wygrał nam Puchar Polski i uratował budżet. Ale w obronie to laurek nie dostawał. Czemu? Bo jeśli ktoś go minął to mógł albo odpuścić, albo złapać asa kier.
Nowy sezon i za kasę (Satrustegui był z kartą na ręku) przychodzi podobny ananas. A Ty biedna ofiaro wyzywasz od ojkofobów ludzi którym się to nie podoba.
Myślisz że to normalne? To spoko, dam ci namiary na kolejnych członków ojkofobicznego spisku sabotujących polskich piłkarzy:
- zawodnicy i trener Polonii Warszawa .
Ale to dopiero początek, śledztwo jest rozwojowe. Na koniec sezonu może obejmować większość drużyn pierwszej ligi.
FraMat napisał(a):

No, ale to prawda, że Baena się stara walczyć i biega.
Nie, żeby go to całkowicie wybielało, ale zawsze jakiś mały plusik.
|
Będzie ktoś lepszy to go posadzi na ławce. Na razie Alfaro się leczy, nowi skrzydłowi podobno niegotowi do gry, Młyński, Starzyński i Olejarka nie sa jakimś skokiem jakościowym. Villar był ale się zbył, już punktuje w Jagiellonii. Został Baena.