Drozd napisał(a):

|
Nie... przyp.... się do niego i wyślij na księżyc... bo w pierwszym całym meczu zagrał lepiej niż połowa ogranych kolegów. Wcale nie był słabszy niż Sapała, pokazywał się do gry, wygrywał główki, poprawny występ. Więc się od niego odwal.
|
Jesteś jego agentem, że się tak zesrałeś

Ograni koledzy to tacy sami parodyści jak on. Jak tobie wystarcza, że jakiś junior zagrał lepiej od pierwszego lepszego parodysty to potem nie ma co się dziwić, że jesteśmy na dnie.
Tak w ogóle skąd ta zmiana? Kutwa ma jakieś korzenie hiszpańskie, że go tak namiętnie bronisz?