Vuko napisał(a):

|
Mi tam się Mikulec podobał. Większość groźnych akcji szło na duet Uryga - Jaroch.
|
przecież to co zrobił Uryga przy bramce na 0-1 to kryminał jest
nie pierwszy w jego wykonaniu
i niestety nie ostatni, no chyba że usiądzie w końcu na ławie...