|
Wisła mogłaby spokojnie ten mecz wygrać, tylko Moskal nakombinował ze składem i się przejechał. Przede wszystkim wyjście 2 napastników na Rapid to głupota i proszenie się o kłopoty, trzeba było grać składem zbliżonym do tego z LLapi i pewnie remis byłby w zasięgu, jak nie wygrana. Zwoliński powinien był wejść w drugiej połowie na podmęczonego rywala. Wystarczyło zagrać trochę bardziej defensywnie, nastawić się na kontry, a Moskal postanowił zagrać ultraofensywnie no i mamy co mamy. Szkoda, bo Rapid w tym meczu nie wyglądał jak drużyna z innej planety, tylko jak ekipa do ogrania. Szkoda.
Chichkan, Jaroch, Uryga, Colley, Mikulec, Sapała, Carbo, Baena, Sukiennicki, Kiakos, Rodado i to by zatrybiło
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!!
|