Watts napisał(a):

tak jak pisałem a propos Bednarza, dziwne że gdy efektywnie zmniejszył frekwencję na Wiśle do 5-7 tysięcy ludzi gdy kasy już brakowało i trzeba było robić #12ZAWODNIK, i nie miało to ekonomicznego sensu (ja nawet gram w waszą grę i rozpatruję to głównie w kategoriach ekonomicznych), jakimś cudem Bednarz nie jest szkodnikiem, bo klasyfikacja finansowej szkody - przynajmniej według ciebie - zmienia się płynnie w zależności od tego, czy kibolom idzie w pięty
|
A czy pamiętasz, że spadek frekwencji wynikał też z uporu drugiej strony, a nawet z haseł typu, że kto przyjdzie na mecz może dostać w ryja?