Patrząc na Dudę i ilość jego słupków, poprzeczek czy minimalnie niecelnych strzałów to wg mnie robotę robi tu głowa. Gdyby strzelił choć raz myślę, że zeszłoby trochę z niego ciśnienie i strzelałby częściej. Ale to tylko moje zdanie
Na pewno Duda jest słabszy niż Carbo, ale to nie jest słaby pomocnik ciągnięty za uszy. Jak grał to robił swoje, nie zgadzam się, że grał tylko do tyłu. Patrząc, że nadal jest młodzieżowcem to może być tylko lepszy.