|
Jak Markus zwykle pisze kocopoły, to teraz może mieć częściową rację.
Zwoliński miał jeden z wyższych kontraktów w Rakowie, i jeśli chcieli się go pozbyć by zejść z kontraktu, to nie dziwię się że puścili nam go za 100k płatne po awansie.
Na pewno grać za frytki do nas nie przychodzi.
Biedrzycki nie sądzę by miał, jakiś mega kontrakt na poziomie TOP 5.
Na pewno, co najbardziej racjonalne, wszyscy mają wysokie premie za awans.
|