Watts napisał(a):

|
jeśli argument z autorytetu prawodawcy ma zamykać dyskusję, to nie ma o czym dalej rozmawiać
|
Nie tyle z autorytetu prawodawcy co z autorytetu przepisów.
Mamy przepisy takie, a nie inne i choć uważamy, że są głupie, to się stosujemy, albo nie stosujemy.
Bylebyśmy tylko potrafili przyjąć konsekwencje.
W sensie - my je złamiemy, ale ktoś inny poniesie odpowiedzialność?