To jest sytuacja podobna do firmy, w której jest 11 kluczowych stanowisk. Wedle przepisów, jedno z tych stanowisk musi być obsadzone kimś bez doświadczenia i większych kwalifikacji, ale młodego wiekiem, w myśl zasady "żeby dać szansę młodym".
Zamiast maksymalizować zyski, firma minimalizuje straty spowodowane trzymaniem kogoś niekompetentnego na kluczowym stanowisku.
To, co powiedział horalek, jest w tym wszystkim kluczowe:
Cytat:
|
Jak ktoś ma zdolną młodzież która za bardzo nie odstaje, to i tak będzie ją wystawiał aby w przyszłości na tym zarobić miliony z transferów.
|