Watts napisał(a):

nie, robię sobie jaja - Bednarz top bo stadion opustoszał na - ile to tam było? pół roku? ale przynajmniej patologii nie było
oglądanie porażek z Zawiszą w anturażu odgłosów jedzonych kiełbas i szmerku będę pamiętał na zawsze, oby kiedyś te czasy wróciły
a odpowiesz na pytanie czy śmigałeś na Marzenkową Wisłę?
|
Ale wiesz, że dla wykurzenia patologii nie byłoby przesadą nawet zamknięcie stadionu?
Po jakiś 10-12 latach wróciłem na stadion na baraż z Puszczą. Kibic sukcesu, sierota po Cupiale.