Skarabeus napisał(a):
Ale komunistyczne bagienko znalazlo sobie zajebisty sposob na dojenie klubow na swoje sowite premie.
Serio tego nie kumam, ze nikt z tym nic nie probuje robic.
|
Komunistyczne? Jest odwrotnie, UEFA i FIFA są do cna kapitalistyczne. Wszystko sprowadza się do robienia pieniędzy, mnożenia pieniędzy, podbijania sum transferowych, za prawa do wizerunków, transmisji i czego tam jeszcze (i wymyślania nowych pól eksploatacji, które można sprzedać).
A źródłem tego, jedynym co naprawdę realne, jest to, że 22 facetów w krótkich gaciach biega po trawie za piłką. Czasem więcej, czasem mniej ludzi to ogląda i im kibicuje.
To jest kapitalizm do kwadratu, włączając w to zarabianie na biedniejszych krajach, które dostarczają taniej siły roboczej, choćby w postaci piłkarzy.
Watts napisał(a):
|
jak będziesz całe życie dostosowywał swoje zachowania do odgórnych przepisów które cały czas będą się zmieniać i coraz więcej ograniczać, i nie będziesz tego kwestionował, to któregoś dnia obudzisz się w dystopii
|
Jest system związkowy piłkarski, którego częścią jest Wisła. Chcesz grać, graj i stosuj się do zasad. Nie chcesz grać, nie graj. Możesz nawat zorganizować zawody gry w piłkę z piro w zębach. Ale to już inne puchary.
Jeśli coś tu jest dystopijnego, to że jesteśmy otoczeni ludźmi, którzy w odpowiedzi na jakiekolwiek zasady albo zdrowy rozsądek krzyczą "komunizm" albo "dystopia".