krysztal napisał(a):

|
Czym się różni płacenie 400 tys euro za dwóch ananasów z Chrobrego od płacenia 200 tys euro za jednego ananasa Kotwicy?Zgadzam się z Wolfym że to poroniony pomysł,szczególnie w naszej sytuacji finansowej.
|
U nas myślenie od lat jest jedno - jeśli są jakieś wolne środki to należy je natychmiast roz.......ić. Bez względu na to czy mówimy o Polakach czy obcokrajowcach.
Jedyna alternatywa to sytuacja, w której ktoś z wierzycieli zaczyna głośno dopominać się o spłatę długu (np. poprzez media). Ewentualnie jeżeli odgórnie coś nam zostanie narzucone (kiedyś Ekstraklasa przelewała bezpośrednio kasę do miasta za zaległości czynszowe dot. stadionu, a teraz UEFA mrozi nam kasę ze względu na przegraną sprawę z Mandziarą).