emjot napisał(a):

takie yeti: Polak, napastnik, młodzieżowiec, w miarę nie kopiący się po czole i jeszcze w naszym zasięgu
niestety, ale nie istnieje
|
Jeśli z tych 5 kryteriów spełni przynajmniej dwa ostatnie i będzie napastnikiem to może być.
Już tu gdzieś pisałem jaki błąd popełniono z Chelmeckim. Wpisałby się w potrzebę chwili, a do Stali mógł iść pod koniec sierpnia.
PS. Koźmiński zbiera cynki od agenta Rodado, który dodaje dużo od siebie i ewidentnie pcha bardziej na transfer niż sam zainteresowany