BCGorlice napisał(a):

|
Dostałeś opinię człowieka, który takich startupowych cwaniaczków od lat zjada na śniadanie. Dostałeś wskazanie co jest nie tak w tych sprawozdaniach i dlaczego. Widzisz audytora no-nameâa (już samo to jest dla osób z jakimś doświadczeniem sygnałem ostrzegawczym).
|
Czekaj, czekaj. Popraw mnie, bo wydaje mi się, że czegoś nie zrozumiałem:
no więc twierdzisz, że znany z imienia i nazwiska posiadający uprawnienia biegłego rewidenta, poddawany kontroli PIBR i PANA człowiek wykonujący badania sprawozdań finansowych Synerise jest no-namem, jednocześnie powołując się w dyskusji na tym forum na słowa bliżej nieokreślonej osoby o bliżej nieokreślonych kompetencjach i bliżej nieokreślonych uprawnieniach oraz bliżej nieokreślonym doświadczeniu, który dokumentów źródłowych Synerise nie widział na oczy, niczego konkretnego przy tym nie wskazał. I w sumie nawet nie wiadomo czy w ogóle istnieje?
Spójrz na to z zewnątrz, to sam zauważysz jakie to śmieszne.
Cytat:
|
Jest oczywiste, że albo ten interes się zwinie, albo ktoś wymusi zbadanie sprawozdań przez poważny podmiot.
|
I naprawdę uważasz, że te wszystkie - znane z imienia i nawiska/nazwy osoby/podmioty, które w międzyczasie inwestowały w Synerise, a które - co wynika nawet z krótkiej kwerendy w googlach, której efekty były opisywane na tym forum - nie wypadły finansowo sroce spod ogona, nie zlecały przed inwestycją żadnych dd, audytów, gdzie ten konkretny aspekt nie byłby sprawdzany w pierwszej kolejności?
I poważnie usiłujesz lecieć jakimś argumentem z autorytetu no-name'a z forum?
Cytat:
|
Wstępne wnioski moglibyśmy powyciągać już teraz. Nie o oszukiwaniu inwestorów przez abstrakcyjne koszty schowane w aktywach tylko o (...)
|
Widzę, że już rakiem wycofujesz się z tego, co napisałeś na tym forum i tego, na co zareagowałem, a czego nie potrafisz w żadnym stopniu obronić.
Spór między nami nigdy nie dotyczył tego, czy Synerise to super ekstra firma, tylko tego, że zarzuciłeś Królewskiemu oszustwa księgowe. I to powinieneś być w stanie udowodnić. Ile razy byś tego nie próbował teraz zmienić kierunku tej dyskusji, tyle razy ja do tego wrócę.
Sorry, to nie jest piaskownica, nawet na forum nie powinno się rzucać zarzutów, których nie jest w stanie się obronić.
Cytat:
|
Niestety na razie się nie da bo transparentny Szef od paru dni łamie prawo nie publikując sprawozdania w KRS.
|
Pomijając już fakt, że w tym kraju nikt poważnie nie podchodzi do tego terminu zgłoszenia sprawozdań, a powszechnie przyjętą normą - o ile banki nie wymuszają czegoś innego - jest opóźnienie do trzech miesięcy (obecnie sąd krakowski zwykł reagować najwcześniej po pół roku w ramach postępowania przymuszającego), to Twój światowy i obyty kolega nie powiedział Ci, że można legalnie i bezproblemowo przedłużyć ten termin co najmniej o miesiąc i nie naruszyć żadnego przepisu?
Oczywiście na sprawozdanie Synerise czekam. Chętnie poczytam. I wydaje mi się, że mimo wszystko wcześniej doczekam tego sprawozdania niż tego, aż udowodnisz swoje zarzuty dotyczące domniemanych oszustw księgowych w Synerise.
Aha, jeśli uważasz, że biegły rewident badając sprawozdania Synerise dopuścił się jakiś uchybień - zamiast pisać o tym na forum, zgłoś się do PANA. To Twój obywatelski obowiązek!