Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

skoro sie pobili to znaczy że im zależy (zależało)
czy nie o takich walczaków nam chodzi ? drozd ?
no ale wiadomo, nie może być dwóch kogutów w kurniku
|
Mogło być tak...
-po ch.. żeś się wjebał do karnego...
-spier.....alaj...
i zaczęła się bitka.
Czy to dowód że im zależało? No nie wiem
sevenheaven napisał(a):

z Urygą możę być coś na rzeczy, w końcu to chyba jego żona pisała w jakiś komentarzu, żę Sobczak jest klaunem?
Sobczakowi wydaje się, że jest ponad wszystkim, nawet w pytaniu o Rodado nie potrafił jasno odpowiedzieć, że wybija się ponad 1 ligę wg mnie on uważa się za lepszego grajka.. a ten wywiad totalnie niepotrzebny.. zresztą to on poprosił Kołtonia o niego, a nie na odwró! to już o czymś świadczy
|
On orzekł, że dzięki jego poleceniu Moskal jest w Wiśle. To mówi wszystko o jego rozumie...