Elendil napisał(a):

|
Obgadujecie chłopa jakby był kandydatem do seminarium. On ma iść gonić za piłką, a nie być święty. Mało wariatów jest w piłce? Wielu z nich zdobywa największe tytuły ze swoimi klubami czy reprezentacjami.
|
Można być Suarezem, który czasem kogoś ugryzie, żeby chwilę później strzelić bramkę z przewrotki. Można być również Kamilkiem Wojtkowskim. Oba wariaty, ale na dwóch różnych biegunach.