El'kabat napisał(a):

Tak samo jak Igorek, który po jednym strzale - będzie gwiazdą zespołu w nowym sezonie.
Proponuję trochę lodu na głowę.
|
W kwestii Sapały jest chyba mniejszy optymizm. Jego problemem nigdy nie był brak umiejętności, tylko - profesjonalizmu i zdrowia. Jedno z drugim może się wiązać, bo złe prowadzenie się wydłuża rehabilitację i zwiększa ryzyko kolejnych problemów.
Sukiennicki fajnie biegał (dlatego posadził Młyńskiego na ławce), ale za wiele z tego nie wynikało. Na razie zasługuje na docenienie, ale robienie z niego wzoru kogoś na kim powinniśmy budować kadrę? No nie, miejmy standardy.