Witalis napisał(a):

|
Nie wiem, jak będzie grał Zwoliński, bo go nie znam. Oglądam mecze Wisły i reprezentacji, i to nie wszystkie, a na piłce się nie znam. Ale obawy Simeone nie wydają mi się całkiem bezpodstawne, o tyle, że w Rakowie potrafią liczyć i oceniać zawodników, a ostatnio przywędrował do nas od nich Sapała.
|
Wcześniej przyszedł od nich Poletanovic i zrobił kolosalną różnicę.
Raków odpala niektórych piłkarzy nie dlatego, że są słabi, ale że nie pasują do koncepcji.
Innymi słowy: czasami dobry piłkarz, który nie pasuje do koncepcji w jednym klubie, w innym klubie może być strzałem w dziesiątkę.